Aparat fotograficzny powershot g9 marki Canon
listopad 20th, 2008
Elementarne cechy Canon G9 zostały bez zmian w odniesieniu do poprzednika - rozmiary są podobne, identycznie co do zestawu trybów pracy, sposobu obsługi (tutaj zastosowanego z lustrzanek pokrętła nawigacyjnego na tylnej ściance) i systemu optycznej stabilizacji foto. Także zakres przybliżenia jest taki sam (ekwiwalent przedziału 35-210 mm w małym obrazku), jednakże tu w związku z inną wielkością matrycy nastąpiła zmiana w ogniskowej nominalnej. Nie uległo zmianie jednak jego światło - F2.8-4.8.
Mimo mocnego podpieraniu się na poprzednim modelu PowerShot G9 to jednakże odmienny aparat, który zachowuje zalety G7, aplikując trochę nowych rzeczy. Napisaliśmy już o wyproszonej przez klientów funkcji zapisu RAW-ów. Nowy jest też sensor obrazowy - G9 rejestruje fotografie i filmy przy pomocy matrycy CCD o rozdzielczości 12,1 Mp efektywnych w wymiarach 1/1,7 cala (G7 - 10 Mp, 1/1,8 cala). Trzeba zauważyć pozostawiono obowiązkowy już system detekcji twarzy, ale rozszerzono jego efektywność i funkcjonalność. Od tej pory użytkownik będzie mógł ręcznie wziąć jedną z twarzy znajdujących się w kadrze (z maks. 35 identyfikowanych przez G9) i śledzić ją również, kiedy przemieści się. Wygodę kadrowania polepszy duży 3-calowy ekran LCD (230 tys. punktów).
Pozostawiono sprawny procesor obrazowy Digic III (nadal najefektywniejszy w cyfrówkach Canona), wizjer lunetkowy pozwalający na kadrowanie przy niższym zużyciu baterii i dostęp do ekwiwalentu ISO 1600. Nie zmienił się także zakres czasów migawki (15-1/2500 s) oraz rodzaj nośników pamięci (SD/SDHC). Do niezmiennej listy programów tematycznych oraz manualnych trybów ekspozycji dołączyły też dwa typy ustawień użytkownika - to ponowny ukłon w stronę przyszłych profesjonalistów.
Cena canon G9 bardzo często jest bardzo atrakcyjna, że wielu użytkowników może nabyć ten produkt.
Firma przekonuje, że w porównaniu do poprzedniego modelu naprawiono nieco przyjemność trzymania urządzenia - ponoć udoskonalono grip, a na tylnej części dodano wyżłobienie na palec. Trzeba zwrócić uwagę na rozszerzoną funkcjonalność, jeśli chodzi o współpracę z dodatkowymi lampami błyskowymi. Canon PowerShot G9 nie tylko ma gorącą stopkę, a także też jest kompatybilny ze sterownikiem Canon Speedlite Transmitter ST-E2, zezwalającym na bezprzewodowe zarządzanie kilkoma lampami. Poza tym umożliwiono zmianę właściwości najnowszego flasha Speedlite 580EX II z poziomu menu aparatu.
Dobrze byłoby zarówno zakupić nowoczesny obiektyw Canon 100mm macro