Antykwariat internetowy
listopad 18th, 2008
zgadnij czyj to fragment?
Niechaj ławice waszych myśli przemierzają morze ignorancji, by podążać szlakiem smukłego korabia mej mądrości! Nad jego pokładem - żagiel mego doświadczenia. Jego stępką - moje poświęcenie! I drogi nie zmylę wśród gwiazd, wszak sam zawiesiłem je siłą swego geniuszu, by na wieczność wskazywały drogę do krainy doskonałości.
mam nadzieję,że quiz nie jest trudne i znajdzie się niebawem ktoś kto odpowie prawidłowo na podaną zagadkę. super antykwariat naukowy ufunduje nagrodę dla pierwszej osoby która podeśle nam rozwiązanie
zgadnij czyj to fragment?
Miłość to nie staw, w którym można zawsze znaleźć swoje odbicie. Miłość ma przypływy i odpływy. Ma też swoje rozbite okręty, zatopione miasta, ośmiornice, skrzynie złota i pereł. Ale perły leżą głęboko
lub ten:
Miłość napadła na nas tak, jak napada w zaułku wyrastający spod ziemi morderca, i poraziła nas oboje od razu.
mam nadzieję,że pytanie nie jest trudne i znajdzie się niebawem ktoś kto odpowie poprawnie na tą zagadkę. super biografie będą nagrodą dla pierwszej osoby która podeśle nam odpowiedź
Antykwariat (od łac. nazwy antiquarius to człowiek zajmująca się starymi rzeczami)
* w moim rozumieniu to firma zajmująca się handlem starymi przedmiotami, lub też mającymi wartość historyczną, estetyczną, materialną
* sklep oferujący antyki zabytkowy przedmiot sztuki dawnej bądź książki (raczej używane). Do przedmiotów tych należeć mogą: woluminy, obrazy, rzeźby, meble, stare pocztówki, ryciny, biografie, grafiki, rękopisy, wyroby artystyczne, stare monety, komiksy, płyty itp.
Książka - dokument piśmienniczy myśli ludzkiej, raczej obszerny, w postaci publikacji wielostronicowej o określonej liczbie stron, o charakterze trwałym. Słowo o bardzo wielu pokrewnych znaczeniach. Dzisiejsza postać książki wywodzi się od kodeksu, czyli papierów połączonych grzbietem, które wraz z rozwojem pergaminu zastąpiły poprzednią formę dokumentu piśmienniczego-zwój.
Za książkę uważa się:
* wydawnictwo zwarte - przeciwieństwo gazety, może to być duży utwór literacki, zbiór mniejszych utworów, leksykon, podręcznik, poradnik, praca naukowa, dokument lub zbiór dokumentów, album, atlas itp.
* wydawnictwo dziełowe - przeciwieństwo akcydensu
* utwór prozatorski - utwór obszerniejszy niż opowiadanie, nowela czy esej
* zbiór utworów prozatorskich, o określonej myśli przewodniej i wspólnej kompozycji, powiązanych w całość redakcyjną, także zbiór myśli, notatek, przemyśleń, artykułów
* w terminologii bibliotekarskiej:
* publikację powyżej 48 stron - publikacja mniejsza określana jest wtedy jako broszura
* każdą pozycję biblioteczną w oprawie twardej - także np. nuty,komiksy, biografie mapy, oprawione zszywki czasopism itp.
Kursy językowe i tłumaczenia we Wrocławiu
październik 31st, 2008
Szukałem w internecie właściwej firmy, która organizuje kursy językowe dla dorosłych, bo w towarzystwie młodzieży czuję się onieśmielony. Pomimo, że Wrocław to ogromne miasto i instytucji oferujących kursy języków obcych jest bardzo dużo, to natknąłem się na zaledwie kilka firm, które przykuły moją uwagę. Starannie przeanalizowałem programy zajęć zamieszczone na poszczególnych stronach internetowych i w większości były bardzo podobne. Jako, że zamierzałem zainwestować w swoją wiedzę, zapragnąłem na własnej osobie sprawdzić każdą z paru wybranych przez siebie placówek i sprawdzić jakie są w rzeczywistości. Okazało się, że ten krok był niezmiernie ważny, bo po sprawdzeniu poszczególnych szkół nie miałem już żadnych wątpliwości, która ze szkół angielski na ponadprzeciętnym poziomie. W tak ogromnym mieście, mieście spotkań, jakim jest Wrocław, spodziewałem się dużo więcej porządnych szkół, które przekazuje angielski biorą na poważnie. Wybrałem szkołę SOHO. Jest to średniej wielkości firma, która prowadzi także tłumaczenia dla dużych firm. W szkole tej urzekła mnie bardzo miła atmosfera, która od pierwszych chwil została przeze mnie zauważona. Nienamolni, lecz rzeczowi, kompetentni wykładowcy, indywidualnie podchodzący do każdego z uczniów. Ułożyli plan nauczania i program idealny do moich potrzeb, wyszukali odpowiednie podręczniki i materiały i również po naradzie z wszystkimi uczącymi się w grupie, która nie przekracza czterech osób, dobrali optymalne terminy spotkań. W szkole tej możliwe jest odrobienie nieodbytych zajęć, które z różnych przyczyn zdarza się nie zaliczyć.
Szkoły angielskiego York Kraków
październik 31st, 2008
Szkoły angielskiego York to wiele lat spotkań, kontaktów i doświadczeń. To nieprzebrana baza wiedzy, twórczej pracy i doświadczenia pracowników, jacy kreują naszą szkołę. Dlaczego warto wybrać szkoły językowe i szkolenia językowe w York Kraków? Oto kilka powodów: dodatkowe wsparcie w nauce - bezpłatne konsultacje lektorów tutorials i testy próbne, kursy dla każdego - angielski dla przedszkolaków, angielski dla instytucji i firm, angielski dla dorosłych, angielski dla dzieci, angielski dla młodzieży oraz angielski dla studentów, tylko najlepsi nauczyciele - wyłącznie dyplomowani i nieustannie dokształcający się nauczyciele native speakers oraz polscy filolodzy angliści, cyber-cafe i sala komputerowa, doświadczenie i tradycja - od prawie 16 lat w biznesie, najwyższa jakość - brytyjski znak Quality English oraz nobliwy symbol jakości Pase, szybkie przełamywanie barier w rozmawianiu - w każdej grupie lektorzy native speakers z Irlandii, Wielkiej Brytanii i USA, autoryzowane centrum egzaminacyjne - City - Guilds i LCCI, dodatkowe zajęcia - warsztaty maturalne, próbne konwersacje, egzaminy mock exams, europejskie normy nauczania - tok nauczania zgodny z założeniami Unii Europejskiej, kontrola nad postępami w nauce - przeprowadzanie czasowych egzaminów i testów, skuteczna i nowoczesna metodyka - adoptująca się do wieku, sposobu percepcji słuchaczy i poziomu, atrakcyjne ceny oraz przystępny i wygodny system płatności - rabaty, zniżki rodzinne, promocje oraz możliwość rozłożenia płatności na raty, językowe kursy zagraniczne - kursy angielskiego w Anglii, przyjazna atmosfera i wysoki komfort nauczania - lekcje w niewielkich grupach, głównie we własnych budynkach, obcowanie z kulturą angielską, dyżury lektorów - możliwość odrobienia lekcji, połączenie nauki z przyjemnością - biblioteka i filmoteka anglojęzyczna resource center, motywacyjny bogaty system zachęt - za postępy w nauce, uczestnictwo w fakultatywnych zajęciach; DVD, kursy języka angielskiego, książki, płatności - możliwość bezpiecznego dokonywania płatności kartami płatniczymi - przelewy, internetowy i telefoniczny system płatności, raty skuteczne nauczanie - 90% uczących się zalicza z powodzeniem egzaminy Oxford, zapisy online - testy określające poziom, możliwość wyboru terminów zajęć i grupy,.
TBS i kwota partycypacji
październik 18th, 2008
W pierwszej kolejności zasadnym jest wyjaśnienie kilku podstawowych, dla powyższego opisu, kwestii. Tak zwane TBS-y, czyli Towarzystwa Budownictwa Społecznego to podmioty, których działalność regulują wprost przepisy ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. To ten akt właśnie stanowi, iż towarzystwa budownictwa społecznego mogą być tworzone w formie: spółek z ograniczoną odpowiedzialnością, spółek akcyjnych, spółdzielni osób prawnych. Istotną informacją jest treść artykułu 27 powołanej powyżej ustawy, zgodnie z którym „Przedmiotem działania towarzystwa jest budowanie domów mieszkalnych i ich eksploatacja na zasadach najmu”. sytuacji bezpośrednio dotyczy artykuł 29a: „Osoba fizyczna może zawrzeć z towarzystwem umowę w sprawie partycypacji w kosztach budowy lokalu mieszkalnego, którego będzie najemcą. Kwota partycypacji w kosztach budowy lokalu mieszkalnego nie może przekroczyć 30 % kosztów budowy tego lokalu”. Należy jeszcze przypomnieć, iż wspomniany przez kredyt to najprawdopodobniej kredyt z Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Zgodnie z regulacjami ustawowymi środki Funduszu przeznacza się – między innymi – na udzielanie, na warunkach preferencyjnych, kredytów towarzystwom budownictwa społecznego oraz spółdzielniom mieszkaniowym na przedsięwzięcia inwestycyjno-budowlane mające na celu budowę lokali mieszkalnych na wynajem. Wydaje się, iż odpowiedzią na pytanie jest treść artykułu 19 ustawy o niektórych formach popierania budownictwa mieszkaniowego. Zgodnie bowiem z jego treścią kredyty udzielane na warunkach preferencyjnych towarzystwom budownictwa społecznego mogą być udzielane na sfinansowanie nie więcej niż 70% kosztów przedsięwzięcia inwestycyjno-budowlanego (dlatego partycyt płaci 30%). Sama ustawa w ustępie 2 tego artykułu stanowi, iż „Do kosztów przedsięwzięcia inwestycyjno-budowlanego zalicza się koszty budowy, rozbudowy, nadbudowy, przebudowy oraz adaptacji budynków lub ich części na cele mieszkalne oraz koszty: pozyskania nieruchomości pod budowę, w tym również zakupu nieruchomości, wraz ze znajdującą się na niej inwestycją będącą w trakcie realizacji lub budynkiem, który zostanie poddany adaptacji na cele mieszkalne, pod warunkiem że nieruchomości te lub prawo użytkowania wieczystego nieruchomości nie są obciążone hipoteką, wykonania przyłączy technicznych, wykonania urządzeń i obiektów budowlanych związanych z budynkami mieszkalnymi, wykonania niezbędnego zakresu uzbrojenia terenu, czynności specjalistycznych wynikających z obowiązków inwestora, a wykonanych na jego zlecenie, w tym koszty programowania, projektowania, nadzoru, kierowania budową i rozliczania robót”. Z powyższego wynika, iż de facto należy skupić się na wyjaśnieniu, dlaczego koszty budowy w przypadku zostały określone jako wyższe niż w przypadku pozostałych osób – partycytów. Rozwiązanie niesie samo pojęcie „koszty budowy”. Proszę pamiętać, iż co do zasady partycyt nabywa prawo dysponowania mieszkaniem, które zostanie wybudowane przez TBS, po podpisaniu umowy w sprawie partycypacji w kosztach budowy mieszkania i uiszczeniu kwoty partycypacji. Kwota partycypacji ustalana jest w wysokości 30% przewidywanej kwoty brutto budowy lokalu mieszkalnego. Jednak po zakończeniu inwestycji mieszkaniowej i rozliczeniu rzeczywistych kosztów budowy lokalu mieszkalnego następuje rozliczenie z partycytem. Oczywiście może się zdarzyć, iż wpłacona kwota stanowić będzie kwotę wyższą niż rzeczywiste koszty budowy lokalu mieszkalnego, wtedy taka nadwyżka wypłacana jest partycytowi. Być może jednak, iż w przypadku kwota partycypacji wpłacana przez innych partycytów była zbyt niska w porównaniu z kosztami rzeczywistymi, jakie TBS poniósł z racji budowy lokalu mieszkalnego. W tej sytuacji różnicę partycypacji dopłaca partycyt. Co do zasady przewidywane koszty budowy lokalu mieszkalnego w TBS uzależnione są od powierzchni użytkowej mieszkania i kosztu budowy 1m2 powierzchni użytkowej mieszkań przy danej lokalizacji. Jest jeszcze jedno istotne dla opisanego problemu pojęcie, które może tu także mieć znaczenie dla sytuacji, czyli mogło wpłynąć na kwotę (jej wysokość), jaką zapłacił. Chodzi tu o „wartość odtworzeniową” 1 metra kwadratowego. Wartość odtworzeniowa 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego oznacza wartość podawaną w okresach kwartalnych przez Wojewodę a określającą cenę 1 metra kwadratowego powierzchni użytkowej lokalu mieszkalnego w danym województwie. Wartość ta jest brana pod uwagę przez Bank Gospodarstwa Krajowego z Warszawy jako cena 1 metra kwadratowego powierzchni realizowanego przedsięwzięcia - banki udzielają preferencyjnego kredytu w stosunku do 70% wartości, jednocześnie wartość ta służy do obliczenia wysokości gwarantowanego czynszu, który nie może być wyższy w skali roku niż 4% odtworzeniowej lokalu. Być może, że w przypadku aktualizacja właśnie tej wartości wpłynęła na zwiększenie kwoty partycypacji, pomimo, iż procentowo zwiększona kwota nadal stanowi 30% wartości lokalu. Najwięcej informacji jednak na temat sposobu wyliczenia kwoty partycypacji, którą był zobowiązany zapłacić, powinno wynikać z regulaminu Towarzystwa Budownictwa Społecznego, u którego zdecydował się wykupić partycypację.
Jedna nieruchomość i dwie hipoteki.
październik 17th, 2008
Komornik wraz z rzeczoznawcą przystępując do opisu i oszacowania nieruchomości biorą pod uwagę jej stan z dnia dokonywania opisu i oszacowania, tj. stan okien, ścian i podłóg. W protokole opisu i oszacowania – zgodnie z art. 947 kpc i § 134 ustawy w sprawie czynności komorników - opisuje się nieruchomość wraz z urządzeniami i wyposażeniem, np. lokal mieszkalny, złożony z 5 pomieszczeń, wyposażony w instalacje, w meble zabudowane. Bierze się też pod uwagę części składowe lokalu, czyli wszystkie elementy wyposażenia, które są z nim związane w sposób trwały, czyli taki, że nie mogą być odłączone bez uszkodzenia lub istotnej zmiany samej rzeczy, jak też lokalu np. nowe plastikowe okna, glazura, parkiet. Opisuje się również przynależności, zatem te elementy wyposażenia, które zostały złączone z lokalem, np. z jego ścianami po to, by korzystać z niego w celach mieszkalnych, ale sposób złączenia jest przemijający, a zatem można je odłączyć bez uszkodzenia ścian lokalu i samej przyłączonej rzeczy. Przynależności, pomimo że mogą być odłączone od rzeczy, opisuje się w protokole, gdyż jest on podstawą wyceny, a wyposażenie mieszkania w elementy zwiększające jego komfort i użyteczność, podnoszą jego wartość rynkową, np. wbudowane na wymiar mebel kuchenne. Z przedstawionego przez stanu faktycznego wynika, że egzekucja dotyczy wyłącznie nieruchomości w postaci lokalu mieszkalnego, a nie rzeczy ruchomych, które się w nim znajdują, np. telewizor, meble przenośne, a zatem nie zostaną one opisane. Po sprzedaniu lokalu mieszkalnego, będzie zobowiązany zabrać je ze sobą. Rozważając przytoczone zasady sporządzania opisu i oszacowania nieruchomości trzeba zauważyć, że odpowiedź na zadane przez pytanie co do rzeczy składających się na wyposażenie lokalu mieszkalnego, które będą brane pod uwagę przy wycenie, zależy od tego, czy rzeczy te są rzeczami ruchomymi, przynależnościami czy częściami składowymi. Innymi słowy wszystkie rzeczy, które można wymontować bez uszkodzenia i które po wyniesieniu z mieszkania będą nadal nadawały się do używania, a jednocześnie opróżnienie z nich mieszkania nie spowoduje zmiany jego charakteru mieszkalnego i nie zmniejszy jego użyteczności, mogą być traktowane jak rzeczy ruchome. Pozostałe rzeczy trwale związane ze ścianami czy podłogą mieszkania są jego częściami składowymi lub przynależnościami, stąd są brane pod uwagę przy wycenie. Meble kuchenne robione na wymiar, trwale złączone ze ścianami konkretnej kuchni w taki sposób, że nie można ich wymontować bez uszkodzenia ścian lub tych mebli, mogą być uznane za część składową lokalu, co oznacza, że będą brane pod uwagę przy wycenie mieszkania, np. mogą to być meble, których szafki są częściowo obudowane glazurą. Jeśli meble zostały zamontowane tak, że można je wymontować bez uszkodzenia ścian lub tych mebli, wówczas będą przynależnościami. Wszak służą do korzystania z konkretnej kuchni i w innej nie będą pasować, a zatem podnoszą wartość rynkową konkretnego mieszkania. Meble przenośne, nie związane ze ścianami jako rzeczy ruchome nie są brane przy wycenie lokalu. Dłużnik może je swobodnie zabrać, gdy będzie opuszczał mieszkanie. Taka sama jest sytuacja z szafą wnękową. Jeśli jest ona wmontowana na wymiar w sposób trwały, tzn. że jej ściany są jednocześnie ścianami mieszkania lub są związane ze ścianami mieszkania w trwały sposób, np. tylko drzwi są samodzielne, a pozostałe trzy ściany działowe to ściany w mieszkaniu, wówczas szafa jest elementem składowym nieruchomości i będzie brana pod uwagę przy wycenie. Jeśli natomiast szafa jest samodzielna, tzn. można ją swobodnie wynieść, wówczas jest ona ruchomością i nie podlega wycenie przy szacowaniu mieszkania. Drzwi wejściowe i parkiet będą podlegały oszacowaniu, gdyż są one częściami składowymi lokalu, skoro umożliwiają korzystanie z niego jako miejsca do mieszkania. Usunięcie, np. parkietu przed opisem i pozostawienie betonu, oznaczałoby działanie na szkodę wierzyciela i celowe obniżenie wartości mieszkania. Rolety zewnętrzne nie są trwale związane z lokalem, gdyż można je wymontować bez uszkodzenia ścian. Z drugiej strony jeśli są robione na wymiar konkretnego okna lub gdy mieszkanie jest położone, np. na niskim parterze, wówczas stanowią one przynależność i będą brane pod uwagę przy wycenie. Wszak służą one do korzystania z lokalu w celach mieszkalnych i podnoszą jego wartość. Drzwi wewnętrzne o wymiarach standardowych są związane ze ścianami, ale w sposób przemijający, gdyż mogą być swobodnie wymontowane. Oznacza to, ż trzeba je traktować jak przynależności, gdyż służą korzystaniu z konkretnego rozkładu pomieszczeń w danym lokalu, zatem będą brane pod uwagę przy wycenie. Jeśli byłyby to drzwi przesuwne, robione na wymiar, których wymontowanie byłoby niemożliwe bez ich uszkodzenia lub uszkodzenia ścian mieszkania, wówczas byłyby one elementem składowym lokalu i również podlegałby wycenie.
Należy pamiętać, że w myśl art. 84 UKW hipoteka ustanowiona na nieruchomości rozciąga się na części składowe lokalu oraz przynależności, a zatem muszą one znaleźć się w opisie i oszacowaniu. Usunięcia natomiast tych elementów z lokalu spowodowałoby zmniejszenie wartości rynkowej lokalu, na którym ustanowiono zabezpieczenie hipoteczne, a zatem wierzyciel mógłby wówczas zarzucić działanie na jego szkodę.
Jeśli chodzi o rachunki zakupu rzeczy znajdujących się w lokalu, to na wstępie trzeba zaznaczyć, iż komornik i rzeczoznawca opisują mieszkanie w stanie, w którym się ono znajduje w chwili opisu i wyceny. Ponadto obowiązuje zasada, że wszystkie rzeczy, które są częściami składowymi, czyli zostały trwale połączone z jego ścianami stanowią jedną całość z lokalem. W konsekwencji skoro lokal jest własnością jako dłużnika, zatem również te rzeczy będące częściami składowymi są własnością. Prawo własności osoby, która te rzeczy w rzeczywistości kupiła wygasa w momencie, gdy zostały one połączone z lokalem w taki sposób, że nie można ich odłączyć bez uszkodzenia. W związku z powyższym rzeczy będące częściami składowymi lokalu będą podlegały opisowi i oszacowaniu, nawet jeśli kupił je ktoś inny uwidoczniony na rachunku, np. parkiet stał się własnością w momencie, gdy go zamontował. Jeśli chodzi o przynależności, to muszą one stanowić własność jako właściciela lokalu, by były uznane za przynależne do lokalu i podlegały wycenie. Należy jednak zauważyć, że przedstawienie przez rachunku, np. na nadające się do wymontowania meble kuchenne, wystawionego na inną osobę nie stanowi dowodu, iż to nie jest ich właścicielem. Rachunek jest tylko dowodem zakupu, a nie dowodem na to, ze osoba wskazana w rachunku jest właścicielem zakupionej rzeczy. Wreszcie komornik nie jest upoważniony do tego, by badać, kto jest właścicielem rzeczy faktycznie posiadanych przez dłużnika. Obowiązuje bowiem zasada, że rzeczy którymi dłużnik faktycznie włada, należą do niego. Skoro faktycznie korzysta z np. mebli zakupionych przez kogoś innego, to należy przyjąć, ze zawarł z tą osoba ustną umowę darowizny, a zatem, że to jest jej właścicielem. Wprawdzie osoba taka mogłaby wytoczyć powództwo przeciwegzekucyjne, w którym mogłaby bronić się przed opisem i oszacowaniem, że tylko bezpłatnie użyczyła danej rzeczy i nadal jest jej właścicielem. Jednak taka obrona mogłaby być skuteczna przy rzeczach ruchomych np. w przypadku mebli przenośnych, gdyż takie mogą być pożyczone, ale już nie byłaby skuteczna przy częściach składowych nieruchomości np. przy parkiecie, a co najmniej wątpliwa przy przynależnościach, np. meblach robionych na wymiar danego mieszkania, skoro służą one do prawidłowego korzystania z konkretnego mieszkania, którego jest właścicielem.
Zabezpieczenie kredytu w postaci ustanowienia hipoteki ma charakter rzeczowy, co oznacza, ze wierzyciel może zaspokoić się z rzeczy bez względu na to, czyją stała się własnością. Hipoteka jest przypisana do danej nieruchomości. Na jednej nieruchomości może być też ustanowienie kilka hipotek na zabezpieczenie kilku długów różnych wierzycieli. W myśl art.94 UKW hipoteka wygasa i jest wykreślana dopiero, gdy zostanie spłacony zabezpieczony przez nią dług. Sprzedaż lokalu na licytacji w postępowaniu egzekucyjnym rodzi jednak szczególne skutki dla hipotek go obciążających. W myśl art. 1003 kpc prawomocne postanowienie sądu o przysądzeniu własności, które otrzyma nabywca lokalu na licytacji może być podstawą do wykreślenia wszystkich hipotek obciążających nieruchomość, ale tylko wtedy, gdy wierzyciele mający takie hipoteki zostali uwzględnieni w planie podziału sumy uzyskanej z egzekucji, czyli zostali zaspokojeni przynajmniej w części. Jeśli bank nie wypowiedział umowy kredytowej i nie bierze udziału w postępowaniu egzekucyjnym, ustanowiona na jego rzecz hipoteka kaucyjna będzie nadal obciążała lokal na wypadek, gdyby przestał płacić raty kredytu. Wówczas bowiem bank będzie mógł przeprowadzić egzekucyjną sprzedaż lokalu, a jego właściciel, czyli ten, kto nabędzie lokal w obecnej licytacji, będzie od żądał zwrotu ceny, którą zapłacił za lokal. Zostanie natomiast wykreślona hipoteka przymusowa wierzyciela, który wybrał obecnie drogę zaspokojenia się poprzez prowadzenie postępowania egzekucyjnego z lokalu. Hipoteka przymusowa zostanie wykreślona nawet wtedy, gdy wierzyciel nie otrzyma na licytacji za lokal takiej sumy, żeby wystarczyła na pokrycie w całości jego należności. Wszak sprzedając lokal w postępowaniu egzekucyjnym wierzyciel już zrealizuje możliwość zaspokojenia się z hipoteki przymusowej. Jeśli nie zostanie w całości zaspokojony, wówczas pozostaje mu już tylko prowadzenie egzekucji z innego majątku osobistego i dochodów.
Alimenty od byłego męża.
październik 16th, 2008
Zgodnie z art. 60 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego “małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”. Tak więc już z samej treści zacytowanego przepisu wynika, iż mam spełnia niezbędne przesłanki do uzyskania od byłego męża alimentów. Wprawdzie wraz z orzeczeniem rozwodu ustają więzi wcześniej łączące małżonków, to jednak przyjmuje się, iż świadczenia alimentacyjne między rozwiedzionymi małżonkami stanowią kontynuację powstałego przez zawarcie małżeństwa obowiązku wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania. Pogląd ten potwierdza między innymi uchwała składu 7 sędziów SN z 2 lipca 1955 r., I CO 27/55 (OSN 1956, nr 2, poz. 33; PiP 1956, nr 4, s. 787; NP 1956, nr 3, s. 129). Jak wspomniał w opisie stanu faktycznego, winę rozkładu pożycia, od której uzależniona jest możliwość domagania się świadczeń alimentacyjnych przez matkę na swoją rzecz leży po stronie jej byłego męża. Ma to znaczenie o tyle, iż orzeczenie rozwodu z winy jednego tylko z małżonków jest jednoznaczne z uznaniem go za wyłącznie winnego rozkładu pożycia w rozumieniu art. 60 (potwierdza to orzeczenie SN z dnia 7 stycznia 1969 r., II CR 528/68, OSNCP 1969, nr 10 poz. 179). Stan niedostatku to druga niezbędna przesłanka, która powinna zostać spełniona po stronie byłego małżonka uprawnionego z tytułu obowiązku alimentacyjnego. Stan niedostatku nie musi istnieć w chwili orzeczenia rozwodu. Zgodnie z przeważającym poglądem w doktrynie prawa rodzinnego żądanie świadczeń alimentacyjnych jest uzasadnione także wtedy, gdy uprawniony do alimentów małżonek znalazł się w niedostatku dopiero po upływie pewnego czasu od orzeczenia rozwodu. O tym, iż rozwiedziony małżonek znajduje się w niedostatku mówimy wtedy, gdy własnymi siłami nie jest w stanie zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb w całości lub w części. Spośród przyczyn powstania niedostatku, charakterystycznych dla stosunków między rozwiedzionymi małżonkami, należy wymienić zwłaszcza niemożność podjęcia pracy zarobkowej wskutek konieczności zajmowania się utrzymaniem i wychowaniem dzieci, a także brak kwalifikacji zawodowych do wykonywania takiej pracy, odpowiedniej do wieku, stanu zdrowia oraz posiadanych umiejętności. Sam kodeks rodzinny i opiekuńczy stanowi w art. 135, który ma także i tutaj zastosowanie, iż zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Nie ma w przepisach katalogu potrzeb, które należy uznać za usprawiedliwione. Potrzeby poszczególnych osób są bardzo zróżnicowane ze względu na cechy osobowe, zainteresowania, nawyki, upodobania, wiek, wykształcenie itp. “Potrzeby materialne i niematerialne każdego człowieka kształtują się inaczej, obydwa te rodzaje potrzeb są ze sobą sprzężone i tylko ich łączne zaspokojenie zapewnia godziwą egzystencję. W takim kontekście można mówić o zaspokojeniu potrzeb usprawiedliwionych, które każdy uprawniony powinien mieć zapewnione. Są one uzależnione od indywidualnych cech uprawnionego, tj. od wieku, stanu zdrowia, zawodu, pozycji społecznej i dotychczasowej stopy życiowej” (uchwała Pełnego Składu Sądu Najwyższego - Izba Cywilna i Administracyjna z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86, OSNCP 1988/4 poz. 42). W doktrynie przyjmuje się, iż skatalogowanie usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentacji jest nie tylko niemożliwe, ale i zbędne. Decydują bowiem okoliczności konkretnego przypadku, co nadaje tym potrzebom wymiar indywidualny. Górną granicą świadczeń alimentacyjnych są zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego. Jest to granica nieprzekraczalna nawet wtedy, gdyby ramy te uniemożliwiały pokrycie wszystkich usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentacji. Owe możliwości zobowiązanego nie są równoznaczne z wysokością faktycznych zarobków bądź też czystym dochodem z majątku. Oczywiście z reguły będzie tak, że oba pojęcia się pokryją, ale może się zdarzyć, że ktoś - z różnych powodów - osiąga mniejsze dochody, niż mógłby osiągać w jego sytuacji; wtedy punktem odniesienia będą nie faktyczne zarobki, a potencjalne. Proszę pamiętać, iż obowiązek alimentacyjny ojca względem matki wygasłby, gdyby matka zawarła nowy związek małżeński. Natomiast zawarcie przez ojca nowego małżeństwa nie uchyla samo przez się jego obowiązku alimentacyjnego względem mamy, chociaż - stosownie do okoliczności - może mieć wpływ na zakres tego obowiązku. Sąd bowiem uwzględnia fakt, że osoba zobowiązana ma także inne osoby na utrzymaniu. Znaczenie będą tu też miały dochody obecnej żony ojca (bo od nich też zależy, w jakim stopniu spoczywa na nim obowiązek utrzymywania nowej rodziny). Dzieci adoptowane są traktowane tak samo, jak dzieci naturalne. Ponieważ ojciec został uznany za winnego rozkładu pożycia, jego obowiązek nie jest ograniczony do okresu 5 lat od orzeczenia rozwodu (jak to ma miejsce w przypadku małżonka, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia - art. 60 k.r.o.). Pełnomocnikiem - oprócz adwokata czy radcy prawnego - może być także członek najbliższej rodziny, w tym m.in. zstępni (dzieci, wnuki). Może zatem reprezentować mamę w sądzie. Nie jest konieczne, by osobiście stawiła się w sądzie, chyba że sąd zechce ją przesłuchać (siłą rzeczy nie da się przesłuchać pełnomocnika zamiast samej strony). Do pełnomocnictwa wystarczy zwykła forma pisemna, chyba że sąd powziąłby wątpliwości - wtedy mógłby zażądać notarialnego poświadczenia podpisu. Strona dochodząca alimentów jest z mocy ustawy zwolniona z kosztów, nie będzie zatem konieczności opłacania pozwu. Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż mama spełnia wszystkie warunki niezbędne do tego, aby sąd przyznał jej alimenty od byłego męża. mama nie została uznana za wyłącznie winną rozkładu pożycia, znajduje się też w niedostatku. Sam fakt przyznania alimentów wydaje się więc bezsporny. Kwestią oceny sądu pozostaje ich wysokość. Sąd weźmie pod uwagę możliwości zarobkowe ojca oraz potrzeby matki. Proszę nadto pamiętać, iż fakt zawarcia nowego związku małżeńskiego przez ojca nie wpływa na możliwość uzyskania alimentów przez matkę, jednak może wpłynąć na wysokość zasądzonych alimentów.
Hipoteka na nieruchomości i skarga pauliańska.
październik 16th, 2008
O pokrzywdzeniu można mówić wtedy, gdy w wyniku czynności podjętych przez dłużnika (w tym wypadku ) nie ma możliwości zaspokojenia wierzyciela, bądź zaspokojenie to zostało znacznie utrudnione. Jeżeli nadto stał się niewypłacalny bądź niewypłacalny w jeszcze wyższym stopniu niż dotychczas, to z całą pewnością mogliby żądać przed sądem uznania tej sprzedaży za bezskuteczną względem siebie, czyli w praktyce „ściągać” swoje długi z tej nieruchomości w taki sposób, jakby nadal była ona własnością. Jeżeli wszystkie powyższe przesłanki zostały spełnione, to de facto nie sposób wskazać sposobu, w jaki mógłby się bronić przed takim rozstrzygnięciem sądu. Jedyną drogą obrony byłoby wykazanie przed sądem, iż nie uszczuplił swojego majątku w taki sposób, iż wierzyciel (bądź wierzyciele) nie mogą liczyć na wyegzekwowanie swoich należności z majątku. Innymi słowy musiałby wykazać, iż egzekucja względem nie stała się bezskuteczna. Jeżeli wierzyciele nie dowiodą, że egzekucja wobec stała się z powodu sprzedaży tej nieruchomości bezskuteczna, sąd nie przychyli się do ich żądania i sprzedaż nieruchomości nie zostanie podważona. Wspomnieć jeszcze należy o elemencie świadomości osoby trzeciej.. Zgodnie z artykułem 527 § 3 kodeksu cywilnego dla zastosowania tego rozwiązania konieczne jest wykazanie przez wierzyciela, że osobę trzecią łączył z dłużnikiem stosunek bliskości w chwili dokonania czynności prawnej krzywdzącej wierzycieli. W razie wykazania tej okoliczności wierzyciel nie ma obowiązku udowadniania, że osoba trzecia wiedziała lub przy zachowaniu należytej staranności mogła się dowiedzieć o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli, to tak w ramach bezpłatnej porady prawnej. Osoba trzecia może obalić omawiane domniemanie przez udowodnienie, że pomimo stosunku bliskości z dłużnikiem nie wiedziała o świadomości dłużnika pokrzywdzenia wierzycieli i nawet przy zachowaniu należytej staranności nie mogła się o tym dowiedzieć. Co do zasady zatem teść uznany zostanie za osobę, która wiedziała o sytuacji (długach, zobowiązaniach). Musieliby wykazać przed sądem, iż pomimo bliskiego stosunku rodzinnego teść takiej wiedzy jednak nie posiadał. W opisanym stanie faktycznym jednak problemem nie jest dowiedzenie w procesie ze skargi pauliańskiej tego, iż egzekucja względem jest skuteczna i taką pozostanie pomimo sprzedaży nieruchomości, ale doprowadzenie do sytuacji, w której nie będzie wcale prowadzone postępowanie egzekucyjne ze sprzedanych nieruchomości. Sprawa hipoteki jest zagadnieniem odrębnym, choć należy wspomnieć oczywiście o ewentualnej wzajemnej relacji tych dwóch instytucji prawnych. Skarga pauliańska nie utrudnia realizacji praw wynikających z hipoteki i odwrotnie. Bardzo ważne jest to, iż wierzyciele (w efekcie prowadzonego już postępowania egzekucyjnego także komornik) mogą korzystać zarówno z powyżej opisanej skargi pauliańskiej, jak i korzystać z uprawnień wynikających z samej hipoteki. Z punktu widzenia problemem jednak jest to, iż wierzyciele wcale nie musza prowadzić wyżej omawianego postępowania sądowego w celu wydobycia swoich należności. Bez większych utrudnień mogą tego dokonać dzięki hipotekom ustanowionym na swoją rzecz. Zgodnie z artykułem 65 ustawy o księgach wieczystych i hipotece: „W celu zabezpieczenia oznaczonej wierzytelności można nieruchomość obciążyć prawem, na mocy którego wierzyciel może dochodzić zaspokojenia z nieruchomości bez względu na to, czyją stała się własnością, i z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości (hipoteka)”. Z przedstawionego stanu faktycznego domyślamy się, iż jakieś wierzytelności, których jest dłużnikiem zostały zabezpieczone hipotekami właśnie na nieruchomości. Jedna z nich jest zapewne tzw. hipoteką przymusową (skoro wierzycielem jest ZUS), druga wynika zapewne z jakiegoś zobowiązania, które w ten sposób zostało na rzecz wspomnianej firmy zabezpieczone. Problem w tym, iż właściwie nie ma żadnego sposobu na to, by móc „obejść” odpowiedzialność wynikającą z hipoteki. Jak wskazuje wprost zacytowany powyżej przepis dla możliwości zaspokojenia swojej wierzytelności wierzyciel może wszcząć egzekucję z takiej nieruchomości obciążonej na jego rzecz hipoteką zawsze i bez względu na to, czyją stała się własnością. Istota hipoteki daje taką możliwość. Nie trzeba w tym celu stosować jeszcze dodatkowo postępowania sądowego wszczętego w trybie omawianej na początku skargi pauliańskiej. Sama hipoteka jest bezpiecznym dla wierzyciela gwarantem spłacenia przez dłużnika jego długu. De facto musiałby zmierzać do sytuacji, w której hipoteka po prostu wygaśnie, aby skutecznie bronić siebie i teścia przed zlicytowaniem nieruchomości. Takim sposobem jest niestety tylko wygaśnięcie samej wierzytelności, czyli np. jej spłata. Spłata w całości wraz z odsetkami. W świetle prawa taka sytuacja wygląda następujaco: , jako właściciel nieruchomości, który ustanowił hipotekę a następnie sprzedał tę nieruchomość innej osobie (w tym wypadku teściowi) pozostaje dłużnikiem osobistym, natomiast teść, który nabył nieruchomość z obciążeniem hipoteką, jest dłużnikiem rzeczowym odpowiadającym tylko z nieruchomości oraz (in solidum) z dłużnikiem osobistym. Z reguły najwygodniejszym sposobem i dającym najlepsze efekty z punktu widzenia wierzyciela jest realizowanie wierzytelności po prostu z hipoteki. Oczywiście warunkiem skutecznego dochodzenia zaspokojenia z nieruchomości jest uzyskanie przez wierzyciela hipotecznego tytułu wykonawczego przeciwko właścicielowi nieruchomości, zasądzającego od niego zabezpieczoną hipoteką wierzytelność, chociażby właściciel był tylko dłużnikiem odpowiadającym rzeczowo (hipotecznym). Proszę jednak pamiętać, iż nie ma znaczenia kto jest obecnie właścicielem wspomnianych nieruchomości, skoro zostały one obciążone hipotekami. Zmiana właściciela nieruchomości obciążonej hipoteką nie ma wpływu na dalsze istnienie hipoteki i wierzytelności nią zabezpieczonej. W świetle prawa nie popełnił żadnej czynności, która mogłaby mieć negatywne konsekwencje dla . Nie jest w żaden sposób zakazane zbywanie, czy też inne rozporządzanie nieruchomością obciążona hipoteką. Dla wierzyciela hipotecznego nie mają większego znaczenia zmiany we własności obciążonej nieruchomości, gdyż każdy kolejny właściciel staje się z mocy prawa dłużnikiem hipotecznym; na tym polega skuteczność hipoteki wobec każdoczesnego właściciela. Nadto należy wspomnieć o jeszcze jednej cesze hipoteki, mianowicie hipoteka zapewnia wierzycielowi hipotecznemu przywilej, polegający na możliwości zaspokojenia się z nieruchomości z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi właściciela nieruchomości. Innymi słowy, w razie egzekucji z nieruchomości z sumy uzyskanej z licytacji będzie spłacony najpierw wierzyciel hipoteczny, a dopiero po nim wierzyciele osobiści właściciela, w miarę środków pozostałych na ich zaspokojenie. Jeżeli nieruchomość jest obciążona kilkoma hipotekami, o kolejności zaspokojenia
z nieruchomości decyduje ich pierwszeństwo. Hipoteka jest tak silnym zabezpieczeniem, że nawet przedawnienie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką nie narusza uprawnienia wierzyciela hipotecznego do uzyskania zaspokojenia z nieruchomości obciążonej (artykuł 77 ustawy o księgach wieczystych i hipotece). Z powyższego wynika zatem, iż praktycznie nie ma możliwości popartej jakimikolwiek przepisami „zablokowania” działań komornika, kiedy już rozpocznie się postępowanie egzekucyjne mające na celu zaspokojenie wierzytelności zabezpieczonej hipoteką. Odpowiadając wprost na pytania postawione w przedstawionym stanie faktycznym, nawet jeżeli teść sprzeda „dalej” kupione od nieruchomości, egzekucję z nieruchomości można będzie prowadzić przeciwko każdoczesnemu ich właścicielowi – jest to istota zabezpieczenia w formie hipoteki. Z opisanego stanu faktycznego wynika, iż punktem zaczepienia w sytuacji mógłby być fakt, iż – jak sam napisał – większa część długów została spłacona. Pozostała tylko część wierzytelności wobec ZUS. Z opisu nie wynika jasno, czy ze wszystkich wierzytelności, których jest dłużnikiem pozostała już tylko część wierzytelności wobec ZUS-u. Skoro, zatem tak wiele kroków dla spłacenia swoich długów już poczynił, możliwe jest powołanie się na możliwości, jakie przewidują przepisy kodeksu postępowania cywilnego. Jednym ze sposobów byłoby zawarcie porozumienia z wierzycielami. Jeżeli w takim porozumieniu ustalilibyście sposób spłaty długów, być może wierzyciel byłby skłonny złożyć wniosek o zawieszenie postępowania egzekucyjnego powołując się na artykuł 820 kodeksu postępowania cywilnego: „Organ egzekucyjny zawiesza postępowanie na wniosek wierzyciela. Na wniosek dłużnika postępowanie ulega zawieszeniu, jeżeli sąd uchylił natychmiastową wykonalność tytułu lub wstrzymał jego wykonanie albo dłużnik złożył zabezpieczenie konieczne według orzeczenia sądowego do zwolnienia go od egzekucji”. Taki wniosek wierzyciela stworzyłby sytuację, w której Sąd byłby zobligowany do zawieszenia postępowania. Inną możliwość daje ewentualnie artykuł 822 kodeksu postępowania cywilnego, zgodnie z którym: „Komornik wstrzyma się z dokonaniem czynności, jeżeli przed jej rozpoczęciem dłużnik złoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że obowiązku swojego dopełnił albo że wierzyciel udzielił mu zwłoki. Komornik wstrzyma się również z dokonaniem czynności, jeżeli przed jej rozpoczęciem dłużnik albo jego małżonek podniesie zarzut wynikający z umowy małżeńskiej przeciwko dokonaniu czynności i okaże umowę majątkową małżeńską oraz przedłoży niebudzący wątpliwości dowód na piśmie, że zawarcie umowy majątkowej małżeńskiej oraz jej rodzaj były wierzycielowi wiadome. Wstrzymując się z dokonaniem czynności, komornik stosownie do okoliczności podejmie działania, które umożliwiają dokonanie czynności w przyszłości. O wstrzymaniu czynności i jego przyczynach komornik niezwłocznie zawiadomi wierzyciela. Na polecenie wierzyciela komornik niezwłocznie dokona czynności, która uległa wstrzymaniu”. Jednak także w tym wypadku niezbędnym staje się porozumienie z wierzycielem, który po prostu wydłużyłby czas przeznaczony na spłatę wierzytelności. Należy podkreślić, iż takie wstrzymanie czynności przez komornika nie jest równoznaczne z zawieszeniem postępowania egzekucyjnego. Proszę także pamiętać, iż ów w/w dowód na piśmie, który miałby ewentualnie przedstawić komornikowi, podlega jego ocenie. Komornik nie wstrzyma się z dokonaniem czynności, jeżeli dłużnik przedstawi mu dokument pisemny po wszczęciu postępowania egzekucyjnego. Z opcji tej zatem nie może skorzystać, jeżeli egzekucja już została wszczęta. Istotne jest to, iż gdyby przedstawił dowód na częściową spłatę swojego długu, istnieje prawdopodobieństwo, iż to będzie argumentem do wstrzymania się przez komornika z dalszymi czynnościami. Analizując opisany stan faktyczny należy wskazać, iż zaciągając jakieś zobowiązania udzielił swoim wierzycielom bardzo dobrego i niepodważalnego w zasadzie zabezpieczenia tych wierzytelności. Zabezpieczenie takie jest bardzo dobre z punktu widzenia wierzyciela. Dłużnik w takim wypadku ma bardzo małe możliwości ewentualnego powstrzymania działań egzekucyjnych.
Okres wypowiedzenia a staż pracy.
październik 14th, 2008
Okres wypowiedzenia dotyczący umowy o pracę na czas nieokreślony uzależniony jest od okresu zatrudnienia u konkretnego pracodawcy i wynosi:
• 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy,
• 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy,
• 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata.
Do okresu zatrudnienia, o którym mowa wyżej, wlicza się pracownikowi okres zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, jeżeli zmiana pracodawcy nastąpiła z powodu przejścia zakładu pracy na innego pracodawcę, a także w innych przypadkach, gdy z mocy odrębnych przepisów nowy pracodawca jest następcą prawnym w stosunkach pracy nawiązanych przez pracodawcę poprzednio zatrudniającego tego pracownika. Sformułowanie przepisu “był zatrudniony” może sugerować, iż do stażu pracy, od którego zależy długość okresu wypowiedzenia, zalicza się tylko okres, jaki upłynął do chwili złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę. Zgodnie z art. 61 kodeksu cywilnego, który znajduje zastosowanie na podstawie art. 300 kodeksu pracy, oświadczenie woli uważa się za złożone w chwili, gdy doszło do adresata w taki sposób, że mógł się z nim zapoznać. Przyjmując powyższy argument należałoby uznać, iż w opisywanym przypadku termin wypowiedzenia wyniesie 1 miesiąc. Jednakże zgodnie z art. 32 § 2 kodeksu pracy rozwiązanie umowy o pracę następuje z upływem okresu wypowiedzenia. Na podstawie powyższego przepisu można stwierdzić, iż za staż pracy u danego pracodawcy ustawodawca uznał okres od dnia zatrudnienia do dnia upływu okresu wypowiedzenia. Biorąc pod uwagę treść powyższego przepisu nie można przyjąć znaczenia sformułowania “był zatrudniony” w sposób określony w poprzednim akapicie. Ten pogląd potwierdza również wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 maja 1999 r., I PKN 34/99, OSNAPiUS 2000/14 poz. 544. Zgodnie z nim o długości okresów wypowiedzenia (art. 36 § 1 kp) decyduje okres zatrudnienia u danego pracodawcy liczony od dnia zawarcia umowy o pracę do daty jej rozwiązania z upływem okresu wypowiedzenia (art. 32 § 2 kp). W związku z powyższym, jeśli w okresie wypowiedzenia umowy o pracę staż pracy osiągnie wymiar dający prawo do dłuższego okresu wypowiedzenia, stosunek pracy ulega rozwiązaniu z upływem dłuższego okresu. Nie ma potrzeby, by pracodawca zmieniał swoje oświadczenie o wypowiedzeniu. Zgodnie z art. 30 § 2[1] kodeksu pracy okres wypowiedzenia umowy o pracę obejmujący tydzień lub miesiąc albo ich wielokrotność kończy się odpowiednio w sobotę lub w ostatnim dniu miesiąca. Jeśli więc wypowiedzenie umowy o pracę zostanie dokonane 31 sierpnia, to umowa o pracę wygaśnie 30 września. Pojawia się więc pytanie czy do 30 września staż pracy pracownika wyniesie 3 lata, skoro był on zatrudniony od 1 października 2007 r. Kodeks pracy nie reguluje sposobu obliczania tego stażu z punktu widzenia terminów, wydaje się więc, iż w tym zakresie należy odwołać się do przepisów kodeksu cywilnego, zgodnie z dyspozycją art. 300 kp. Termin oznaczony w tygodniach, miesiącach lub latach kończy się z upływem dnia, który nazwą lub datą odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Jednakże przy obliczaniu wieku osoby fizycznej termin upływa z początkiem ostatniego dnia (art. 112 kc). Na podstawie powyższego przepisu trzyletni staż pracy upłynie nie 30 września, lecz 1 października. W związku z tym pracownik przed rozwiązaniem umowy o pracę na podstawie wypowiedzenia nie osiągnie stażu uprawniającego do zastosowania trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia.
Leasing a dzierżawa.
październik 14th, 2008
Według Art. 693 Kodeksu cywilnego poprzez umowę dzierżawy podmiot wydzierżawiający zobowiązuje się przekazać dzierżawcy daną rzecz w celu jej używania i pobierania pożytków wynikających z jej używania przez czas oznaczony lub nie oznaczony w umowie, natomiast dzierżawca zobowiązuje się do płacenia podmiotowi wydzierżawiającemu ustalonego w umowie czynszu. Czynsz taki może być zastrzeżony albo w pieniądzach albo w świadczeniach jakiegoś innego, ustalonego pomiędzy stronami umowy rodzaju. Może być również oznaczony w ułamkowej części pożytków. Z kolei umowę leasingu reguluje Art. 709[1] Kodeksu cywilnego W wyniku takiej umowy leasingu finansujący zobowiązuje się, w zakresie funkcjonowania swojego przedsiębiorstwa, zakupić rzecz od oznaczonego zbywcy na warunkach ustalonych pomiędzy stronami w tej umowie i z kolei oddać tę rzecz korzystającemu do używania albo używania i pobierania pożytków przez czas oznaczony w umowie leasingu, a korzystający zobowiązuje się umową do zapłacenia finansującemu w ustalonych w umowie leasingu ratach wynagrodzenia pieniężnego, co najmniej równego (a w praktyce najczęściej oczywiście wyższego) cenie lub wynagrodzeniu z tytułu nabycia rzeczy przez finansującego.
Uczelnie
październik 13th, 2008
EdukacjawPolsce to w pełni profesjonalny i popularny portal edukacyjno-informacyjny, w którym każdy znajdzie najpotrzebniejsze i najświeższe informacje dotyczące rekrutacji, egzaminów oraz nowinki edukacyjne z całej polski.
Na stronach edukacji znajduje się największy wykaz szkół z całej Polski, który jest na bieżąco uaktualniany a w nim; szkoły policealne, studia, uczelnie oraz informacje z Twojego regionu.
Naszym głównym, choć nie jedynym celem jest wyjść naprzeciw wszystkim tym, którzy chcą łaknąć wiedzę - dlatego staramy się aktualizować informacje na naszych stronach jak tylko pojawi się jakaś nowość.
Oprócz działalności internetowe bierzemy aktywny udział w różnego rodzaju targach, imprezach edukacyjnych oraz wysiadamy własne informatory opracowane tak, aby spełniało oczekiwania użytkowników.
Obecne czasy wymuszają na nas ciągłe udoskonalanie, kształcenie i szybkie przyswajanie wiedzy. Pogoń za tą wiedzą jest bardzo olbrzymi i czasem ciężko się połapać jak, co i gdzie dziś studiować jaką szkoła będzie właściwa, co tak naprawdę oferuje mam nasze miasto pod kontem edukacji.
Nie czekaj zarejestruj się u nas za darmo, nasz portalu to w pełni wartościowa informacji przez 24h na dobę. Więc już dziś wybierz swoją szkołę lub uczelnie.