Firmy budowlane w Toruniu i Gdyni
Opublikowano 31-10-2008
Rynek mieszkaniowy w miesiącach powakacyjnych tego roku pokazał dotychczas nieznane oblicze. Dół w gospodarce odbił się mocno na równowadze finansowej większości krajów i największych banków. Kłopoty z otrzymywaniem pomocy finansowej odczuli nie tylko ludzie chętni na kupno domu ale także i deweloperzy. Banki dotychczas stosunkowo łatwo przyznające kredyty w wielu walutach, aktualnie zdecydowanie zwiększyły warunki do spełnienia dla starających się o kredyt. W bankach wzrosły stopy procentowe, przestano udzielać pożyczek we frankach szwajcarskich oraz na 100% wartości mieszkania bez dużego wkładu własnego. Przyczyniło się to do zmniejszenia popytu, a wielu rodzinom wstrzymano lub cofnięto decyzje o przyznaniu kredytu. Cała ta sytuacja spowodowała, iż dla wielu rodzin upragnione mieszkania przestały być osiągalne. Także deweloperzy i inni inwestorzy zostali zmuszeni do podjęcia radykalnych posunięć aby utrzymać się na rynku. Większość deweloperów musiała obniżyć ceny na swoje nieruchomości lub kusić różnego rodzaju promocjami i gratisami. Na przykład dokonując zakupu mieszkania można dostać wykończenie w lepszym standardzie, bezpłatne podziemne miejsce parkingowe, lub pieniądze na wyposażenie domu. Dla przykładu w Gdyni, popyt mieszkaniowy powoli maleje już od roku. Gdynia nieodłącznie związana jest ze stocznią, a niepewna koniunktura tego przedsiębiorstwa jako największego pracodawcy przenosi się na nastroje na rynku mieszkaniowym. Dla przykładu w mieście Toruń klienci, którzy marzą o swoim lokalu nie poddają się. Kryzys w gospodarce nie ma bezpośredniego wpływu na rynek mieszkaniowy w Toruniu. Istotnym kłopotem jest zdobycie pożyczki. Eksperci jednak uspokajają, ponieważ ich zdaniem już za kilka miesięcy restrykcje banków się zmniejszą, choć nie do poziomu sprzed wakacji.
Tagi: apartamenty | deweloperzy | domy | firmy budowlane | gdynia | mieszkania | Nieruchomości | toruń